Wprost z Cannes! "Rocketman": I'm still standing
Nie bez sentymentu oglądałem w Cannes film "Rocketman", opowiadający o życiu i karierze Eltona Johna. Kilka lat temu, jako członek ekipy technicznej, miałem okazję pracować przy jego koncercie w Polsce. Wszystko, co działo się za kulisami przechodziło najśmielsze wyobrażenia. Backstage był miejscem uświęconym - ludzie od kostiumów, makijażu, choreografii, scenografii oraz setki innych osób zaangażowanych w to wydarzenie, uczestniczyło w magicznym rytuale. Dziś emocje odżyły, a to za sprawą filmu, który rzucił canneńską publiczność na kolana.