Dziękujemy użytkownikom za kolejny wspólny sezon
Długi, fatalny, pełen bólu i rozczarowań dla całego Lecha Poznań sezon 2018/2019 w niedzielę wreszcie dobiegł końca. Wtorek to więc idealny moment, aby podziękować wszystkim stałym użytkownikom KKSLECH.com i naszym czytelnikom za minione rozgrywki, za przeżywanie sportowych emocji, małych wzlotów oraz dużych upadków Kolejorza razem z nami. Bez Was tej witryny już by nie było.
Sezon 2018/2019 był tragicznym do opisywania Lechowego życia. 45 meczów, 18 zwycięstw, 9 remisów i aż 19 porażek Kolejorza to najlepsze podsumowanie tego o czym pisaliśmy przez cały ostatni rok. W historii tej witryny mającej prawie 14 lat był to zdecydowanie jeden z najbardziej przykrych sezonów podczas którego cały czas było źle, cały czas atmosfera wokół klubu brzydko pachniała i nie dało się znaleźć żadnych optymistycznych rzeczy. Podczas minionych rozgrywek wraz z Wami byliśmy świadkami rozkładu drużyny Lecha Poznań gnijącej z każdym kolejnym miesiącem, którą sztucznie pojedynczymi wygranymi próbowało się stymulować. Na początku sezonu jeszcze nie było aż tak źle. Był w pełni zadowalający nas awans do III rundy eliminacyjnej Ligi Europy i dość wesołe lato z 4 zwycięstwami na start Ekstraklasy. Jak się później okazało – był to tylko wypadek przy pracy tak jak 3 grudniowe, szczęśliwe wygrane. Wrzesień, październik i listopad należał do nudnych, ale także bardzo bolesnych oraz smutnych miesięcy w sezonie 2018/2019. Zima wraz z Wami minęła szybko, jednak luty, marzec i kwiecień nie przyniósł poprawy. Miesiąc maj był już tylko czekaniem na wyrok i stypą po tym zespole w szambie utopionym.
Nie było nam łatwo w ostatnich 12 miesiącach. Były mecze po których nie chciało nam się robić zupełnie nic. Nie było po niektórych meczach analiz a w tygodniu paru innych rzeczy. Fatalna atmosfera wokół klubu, brak wiary, nadziei i optymizmu panował również wśród nas. Były dni podczas których nie miał kto opisywać poszczególnych, zaplanowanych wcześniej rzeczy. Zniechęcenie czy znużenie udzielało nam się często. Miniony sezon nie wyglądał tak jak byśmy tego chcieli czy tak jak to było zaplanowane latem zeszłego roku. Nie zrealizowaliśmy w 100% założeń, planu, nie rozwinęliśmy się starając się co najwyżej utrzymać dobry poziom merytoryczny na KKSLECH.com. Czasami trudno było uwierzyć w co to się dzieje z Lechem Poznań pod wodzą obecnego zarządu, z tymi trenerami i z tymi piłkarzami. Czasem zamiast coś pisać lepiej było po prostu milczeć w ukryciu niż kolejny raz babrać się w tym wszystkim dobijając się jeszcze bardziej.
Wszystko co z Lechem Poznań związane w sezonie 2018/2019 przeżywaliście wraz z Wami i często to mobilizowało nas do pracy. Gdyby Was nie było – nie byłoby nas. Nie byłoby sensu zwracać uwagi na bieżące problemy Kolejorza. Bardzo ciężko było czasem budować optymizm czy entuzjastycznie podejść do niektórych spraw związanych z Lechem Poznań. Sami jesteśmy kibicami, zatem świetnie Was rozumiemy, wiemy co Wam się podobało w minionym sezonie, a co nie. Wiemy, że Wy użytkownicy KKSLECH.com przeżywaliście wszystkie Lechowe wydarzenia z rozgrywek 2018/2019 tak samo mocno, jak my. Dziękujemy Wam za codzienne bycie z nami, pisanie komentarzy i życie tym klubem co najlepiej pokazuje, jak bardzo go kochacie. Dzięki za ten fatalny sezon 2018/2019, który jakoś przeżyliśmy RAZEM. Istniejemy dzięki Wam, dla Was i też dla Was cały czas chcemy tutaj być. Jesteśmy potrzebni innym kibicom, czujemy to każdego dnia, czytają nas tysiące ludzi, których nie opuścimy. Przez ostatni rok ponownie w miarę możliwości czasowo-finansowych robiliśmy wszystko, aby ten serwis po prostu dawał radę. Często robiliśmy swoje bez względu na to, czy się to komuś podobało czy nie. Czy pracownik klubu, zawodnik, trener był zadowolony z tego co napisaliśmy czy nie.
Cały czas i zawsze będziemy podkreślać, że to Wy użytkownicy KKSLECH.com jesteście najlepsi i to dzięki Wam istniejemy, a ten serwis ma taką MOC. Jesteście największą siłą jednej z najbardziej popularnych klubowych witryn w kraju. Moderatorzy właśnie po takim sezonie 2018/2019 najbardziej doceniają wszystkie te komentarze oddawane przez Was na KKSLECH.com w trakcie rozgrywek, a w szczególności te bardzo długie, których czytanie zajmuje kilka minut. JESTEŚCIE NAJLEPSI! i dzięki Wam za to! Dziękujemy za wspólny sezon 2018/2019 również wszystkim naszym użytkownikom, kibicom pomagającym nam finansowo w wiadomy sposób, transferowym informatorom, a także ludziom wspierającym nas bezinteresownie, pomagającym w różnych sprawach w tym często anonimowo pod przykryciem. Przez tylko 45 meczów Kolejorza nie był to rekordowy sezon KKSLECH.com. Pod względem serwisowym był on po prostu dobry, bo rzetelność, prawda i brak owijania w bawełnę zawsze wygrywa.
A co po sezonie 2018/2019? Tak jak już informowaliśmy – czekają nas nie tylko tego lata małe zmiany o których więcej napiszemy w niedzielę, 26 maja. Latem 2019 i w kolejnych rozgrywkach na pewno nie będziemy przesadzać z optymizmem czy z budowaniem entuzjazmu na siłę skoro sytuacja jest jaka jest i będzie nieprzyjemna przez wiele miesięcy (co ciekawe rok temu pisaliśmy tak samo). My jesteśmy od rzetelnego, obiektywnego informowania Was o tym, co się dzieje w Lechu Poznań i wokół niego. Nie od nas zależy atmosfera wokół klubu czy wyniki Kolejorza. My tylko o tym wszystkim piszemy nie mogąc nic więcej zrobić. Jeśli zauważymy pozytywy czy nadzieje podparte faktami na to na co najbardziej czekamy i co jest celem kibiców, to na pewno ton na KKSLECH.com się zmieni. Nikt nie ma wpływu na to co piszemy oraz na nastroje panujące na tej witrynie. Wpływ na wszystko ma tylko Lech Poznań jako klub sportowy, nie jako firma. Dziękując Wam za sezon 2018/2019 myślimy już o długim, smutnym lecie bez pucharów, o tym jak sobie poradzić w kolejnym sezonie i o tym, jak KKSLECH.com będzie wyglądało w nowym sezonie 2019/2020. Działamy dalej robiąc swoje najlepiej jak tylko się da!
Obserwuj KKSLECH.com i przeglądaj nasze treści również na dwóch portalach społecznościowych. Nasz serwis nie posiada swojego profilu na Facebooku.
—
TWITTER
YOUTUBE
> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <