Artur Boruc zamieścił wulgarny wpis. Wcześniej kontrowersje wzbudziła żona
Ciąg dalszy kontrowersji wokół Artura Boruca. Zaczęło się od uderzenia rywala i czerwonej kartki w jednym z ostatnich meczów Legii. Potem były szeroko omawiane wpisy w mediach społecznościowych. Teraz, przy okazji urodzin, bramkarz stołecznego klubu znów trafił na tapet. Najpierw o akcji z życzeniami napisała jego żona. Sara Boruc wyjawiła, że administratorzy Instagrama skasowali jej wpis dotyczący męża, bo uznali go za niestosowny. Potem, na profilu golkipera, pojawił się wulgarny post. Już zniknął z sieci, lecz znamy jego treść.