Pomylił Boba Dylana z DYLAN. Zagrała specjalnie dla niego
To z pewnością nie pierwsza taka sytuacja, ale też nie ostatnia. Jeden z fanów Boba Dylana, legendarnego amerykańskiego twórcy, dowiedział się, że 81-letni artysta gra w jego mieście. W tym problem, że nie chodziło o Dylana, a DYLAN, 23-letnią piosenkarkę. Gdy poszedł na koncert, artystka wykonała wobec niego miły gest i specjalnie dla fana Boba zagrała "Knockin On Heaven's Door".