Księżna Kate nie wytrzymała. Ruszyła w kierunku Ons Jabeur. Coś pięknego
Finałowy pojedynek singlistek na Wimbledonie niespodziewanie wygrała znacznie niżej notowana Marketa Vondrousova. Ons Jabeur po raz trzeci w karierze dotarła do finału wielkoszlemowego turnieju, po raz trzeci też nie zdobyła prestiżowego trofeum. Nic więc dziwnego, że Tunezyjka nie kryła rozpaczy po porażce z Czeszką. Wobec dramatu koleżanki Igi Świątek obojętnie nie przeszła księżna Kate. Żona księcia Williama wsparła 28-latka w tak trudnym momencie.