Wspaniały sen Polki trwa, faworytka ograna. Czekała cztery długie lata
Katarzyna Kawa wciąż zadziwia - w ćwierćfinale turnieju WTA 125 na mączce w Parmie pokonała notowaną ponad 100 miejsc wyżej w rankingu Hiszpankę Jessicę Bouzas Maneiro 6:2, 4:6, 6:3. 30-latka z Krynicy Zdroju po raz pierwszy od czterech lat, a w ogóle po raz trzeci w karierze, zameldowała się więc w półfinale turnieju WTA! O finał powalczy albo z najwyżej rozstawioną w Parmie Anną Karoliną Schmiedlovą, bądź z przyjaciółką Igi Świątek - Kają Juvan.