Poruszenie w Formule 1. Chodzi o Verstappena, rywale nie mają wątpliwości
Emocje po GP Singapuru nadal nie opadły. Zespoły rywalizujące z Formule 1 są przekonani, że sędziowie wyraźnie faworyzują obecnego lidera klasyfikacji Maxa Verstappena, przymykając oko na jego nieprzepisowe wybryki na torze. Po ostatnim weekendzie przedstawiciele kilku ekip w rozmowach w dziennikarzami publicznie krytykują pracę stewardów, co wywołało spore poruszenie w padoku.