Sama przeciwko wszystkim. Szeremeta ruszyła, Brazylijka tańczyła. 3:2 u sędziów
Przegrany finał igrzysk w Paryżu z Lin Yu-ting był dla Julii Szeremety ostatnią walką, w której arbiter podniósł po ostatnim gongu rękę rywalki. Podobnie było jednak w przypadku 29-letniej Jucielen Romeu, tyle że ona poległa wówczas w ćwierćfinale. A teraz zmierzyły się w finale Pucharu Świata w kategorii 57 kg, na terenie Brazylijki. I choć Szeremeta w ostatniej rundzie ruszyła mocno do przodu, to jednak nie zdołała odrobić strat. Przegrała finał w oczach trzech sędziów, tylko u dwóch była lepsza.