Wypowiedzi trenerów po meczu
Wypowiedzi obu trenerów po meczu. Szkoleniowca gości Tomasza Tułacza oraz opiekuna gospodarzy Nielsa Frederiksena na pomeczowej konferencji prasowej po spotkaniu 31. kolejki piłkarskiej PKO Ekstraklasy sezonu 2024/2025, Lech Poznań – Puszcza Niepołomice rozegranym w sobotę, 3 maja, o godzinie 20:15.
Tomasz Tułacz (trener Puszczy): – „Gratuluję Lechowi tej wygranej. Jedno to nasza postawa, druga to postawa Lecha. Była kreatywność, dobre poruszanie się po boisku, dla naszego zespołu było to zbyt trudne, ten poziom był zbyt wysoki. Ja wiem, że Brazylia kiedyś tak wysoko przegrała, inne klubowe zespoły tak przegrywały, ale mam swój honor i ambicję. Przepraszam za ten wstyd klub, działaczy, kibiców, wszystkich pracowników.”
– „Chcieliśmy dziś grać z kontry, ale już w 3 minucie plan wziął w łeb. Dzisiaj Lech zdobywał piękne bramki, złapał nas, miał luz, swobodę działań, piłkarze Lecha mają wielkie możliwości. W dodatku zagrał z dużą determinacją. Jeszcze nie graliśmy z tak zdeterminowanym Lechem i to zarówno z przodu, jak i z tyłu. Nas to nie usprawiedliwia, bo uważam, że to my powinniśmy przewyższać Lecha mentalnie.”
Niels Frederiksen (trener Lecha): – „To był bardzo dobry mecz w naszym wykonaniu, bo zaprezentowaliśmy wysoki poziom piłkarski. Długi fragmentami wyglądaliśmy tak jak byśmy chcieli, wyciągnęliśmy lekcję z meczu z Radomiakiem, dziś cechowała nas agresja w poczynaniach, w każdej akcji chcieliśmy zdobyć bramkę i strzeliliśmy wiele goli. Cieszymy się z wygranej i z reakcji na to, co wydarzyło się tydzień temu i zapraszam na jutrzejszy mecz sekcji kobiecej, która może awansować do Ekstraligi.”
– „Na 100% nie jestem pewny, ale tak wysoko chyba nie wygrałem w karierze. Nie znam dokładnych danych, jednak wydaje mi się, że również w Ekstraklasie nie było ostatnio tak wysokiego zwycięstwa. Rzadko w piłce zdarzają się takie wyniki. Zdobyliśmy dziś wiele pięknych goli, były bramki strzelone w okienko, musiałbym obejrzeć je wszystkie jeszcze raz.”
– „Długimi fragmentami graliśmy tak samo, jak w poprzednich meczach, lecz bardziej mobilnie, zawodnicy potrzebowali mniej czasu na decyzję. Byliśmy dziś bardzo efektywni, 8 strzałów skończyło się golami, nie oddaliśmy o wiele uderzeń w tym meczu co pokazuje to, jak bardzo byliśmy efektywni. Zdjąłem wcześniej np. Afonso Sousę i Mikaela Ishaka, ponieważ monitorujemy ich zdrowie, zresztą Mario Gonzalez potrzebuje minut, bo może nam będzie jeszcze w tym sezonie potrzebny.”
– „Mam nadzieję, że ten dzisiejszy Lech jest tym prawdziwym Lechem. Dziś pokazaliśmy swoją twarz, inną twarz, którą pokazaliśmy w Radomiu. Ta twarz Lecha jest prawdziwą, mieliśmy w grze dużo pewności siebie, na pewno wpływ na naszą grę mają kibice, którzy na tym stadionie świetnie nas wspierają. Wiem jednak, że musimy poprawić się na wyjazdach, w nowym sezonie będzie to jeden z głównych elementów do poprawy.”
– „Raków wiecznie gra przed nami, to już chyba 5-6 taka sytuacja. Ciężko tu mówić o przypadku, być może wiąże to się z jakąś ekstra większą presją na nas. Z drugiej strony dobrze jest znać wyniki naszych przeciwników, ale oczywiście w pierwszej kolejności skupiamy się na sobie, gdyż nie mamy wpływ na wyniki innych rywali. Bardziej zwracałbym uwagę na grę po przerwach na kadrę. Zwykle gramy jako pierwsi, nawet 2 dni przed innymi przeciwnikami w walce o mistrzostwo.”