"Życie Chucka": Zbyt naiwny, zbyt optymistyczny. I bardzo dobrze
"Życie Chucka" miało szczególną drogę kinową. Film miał swoją premierą na festiwalu w Toronto w 2024 roku, gdzie zdobył Nagrodę Publiczności – gwarant sukcesu podczas sezonu oscarowego i popularności wśród widzów. Tak się jednak nie stało. Film przepadł w amerykańskim box-offisie, a jego szanse na nagrody zaraz zniknęły. Wypadek przy pracy czy może niedoceniona przez ogół perełka? Ani jedno, ani drugie. Najnowszy film Mike’a Flanagana to film o tym, że warto żyć i kolekcjonować dobre chwile, nawet jeśli koniec jest nam wszystkim wiadomy i z...