Fizycznie się ze sobą... zrastają. Dosłownie. Zaczyna się od kończyn
Body horror przeżywa prawdziwy renesans. Kino, które kiedyś było specjalnością outsidera Davida Cronenberga, zdobywa dziś laury na festiwalach ("Substancja", "Titane", "Brzydka siostra"). W erze dyktatury skalpela i instagramowych filtrów body horror jest wdzięcznym gatunkiem do alegorycznych opowieści o cielesności. "Together" też jest alegorią, ale miłości. Film Michaela Shanksa jest opowieścią o nierozerwalności tudzież toksyczności związku.