Gangsterski roller coaster. Nostalgiczny powrót do kina lat 90.
Najnowszy film Darrena Aronofsky'ego w niczym nie przypomina wcześniejszych dokonań tego reżysera. "Złodziej z przypadku" to zanurzony w latach 90. zabawny i krwawy koktajl budzący skojarzenia z gangsterskimi filmami Guya Ritchie'ego i braci Safdi, a tempem przypominający teledysk "Sabotage" Beastie Boys.