Wygrywamy z Hiszpanią w mistrzostwach Europy U20!
Reprezentacja Polski do lat 20 udowodniła podczas EuroBasketu U20 dywizji A, że zwycięstwo z Hiszpanią w meczu kontrolnym nie było przypadkiem! W swoim drugim starciu mistrzostw Europy Biało-Czerwoni pokonali rówieśników z Półwyspu Iberyjskiego 67:63 i w poniedziałek zagrają o pierwsze miejsce w grupie A! Bohaterem ostatnich akcji był Paweł Sowiński, który w krótkim odstępie czasu rzucił sześć punktów.
Nasza kadra w ramach przygotowań do imprezy docelowej rozegrała szereg sparingów, w tym spotkanie z Hiszpanią, które po zaciętych zawodach udało się wygrać jednym punktem. Podczas niedzielnego starcia EuroBasketu ekipa z Półwyspu Iberyjskiego na początku meczu wypracowała nieznaczną przewagę, którą udało się zniwelować w połowie drugiej kwarty.
Niestety kolejne minuty to ponownie przewaga Hiszpanów. Krótko po zmianie stron KoszKadra U20 przegrywała już różnicą 18 punktów, ale obserwując poczynania zawodników na boisku cały czas można było odnieść wrażenie, że wierzą w odwrócenie losów zawodów. Mimo niekorzystnego wyniku nasz zespół cały czas grał konsekwentnie, wykorzystując rotację i dobre fragmenty graczy wchodzących z ławki.
Liderem, podobnie jak we wcześniejszym spotkaniu z Finlandią, był Jakub Szumert, który z dorobkiem 13 punktów był najlepszym punktującym zespołu. Podkoszowy miał dodatkowo 5 zbiórek, 3 asysty i 2 bloki, ale przede wszystkim dużą liczbę wymuszonych fauli, po których miał okazję stawać na linii rzutów wolnych.
Wraz z upływem minut w drugiej połowie Polacy odrabiali straty, w czwartej kwarcie zmniejszając różnicę punktową do jednocyfrowej. Bohaterem ostatnich akcji był Paweł Sowiński, który w krótkim odstępie czasu trafił dwa rzuty z gry, a następnie po wymuszeniu faulu oba rzuty wolne. To po jego akcjach Polacy uzyskali prowadzenie 66:63, które po niecelnej trójce rywali zdołali jeszcze powiększyć.
- Wygrana z Hiszpanią w meczu kontrolnym pozwoliła uwierzyć zawodnikom, że są w stanie wygrywać z czołowymi drużynami Starego Kontynentu. Zbudowała pewność siebie i zachęciła do odważniejszej gry. Mogliśmy zwiesić głowę, gdy przegrywaliśmy do przerwy bądź krótko po zmianie stron, ale udało się zebrać grupę chłopaków, która się nie poddaje i walczy, nawet w trudnych momentach. To wszystko zaprocentowało w meczu z Hiszpanią – mówi Krzysztof Szablowski, główny trener kadry U20 mężczyzn. – Po tym spotkaniu nie możemy jednak osiąść na laurach. Przed nami w Heraklionie jeszcze pięć spotkań, z których każde będzie wymagające, dlatego po końcowej syrenie chwilę się cieszyliśmy, ale zaraz po wejściu do autokaru rozpoczęliśmy koncentrację nad kolejnymi zadaniami, które czekają nas na Krecie – dodaje szkoleniowiec.
Ostatni mecz grupowy Polacy rozegrają 14 lipca z Izraelem. Początek zawodów o godzinie 14:30 polskiego czasu. - To może być bardzo ciekawy mecz. Zagramy o pierwsze miejsce w grupie, ale zarówno my jak i reprezentacja Izraela mamy w nogach dwa mecze i świadomość, że kluczowe spotkanie EuroBasketu czeka nas w środę. Oczywiście nie będziemy kalkulować i spróbujemy zagrać o pełną pulę! Izrael ma w swoim składzie graczy ogranych w Ligat Winner Sal, czyli najwyższej klasie rozgrywek i to doświadczenie pokazał w dwóch meczach grupowych. Kluczem do wygranej w poniedziałkowym starciu będzie poszerzenie rotacji - analizuje Szablowski.
Hiszpania - Polska 63:67 (18:14, 15:10, 19:22, 11:21)
Polska: Jakub Szumert 13, Paweł Sowiński 10, Jacek Rutecki 8, Maciej Nagel 8, Joel Ćwik 8, Tymoteusz Sternicki 8, Rafał Szpakowski 5, Szymon Nowicki 3, Aleksy Walczak 2, Hubert Lipiński 2, Karol Kankowski 0, Igor Urban 0.