Kolejna ofiara oscarowej klątwy? Po wygranej zniknął z ekranów
Brendan Fraser był na przełomie wieków gwiazdą komedii i filmów przygodowych. Nagle zniknął z ekranów, by wrócić po niemal 20 latach w oscarowej roli w "Wielorybie". Mimo sukcesu wciąż sporadycznie pojawia się na ekranie. Nie jest to jednak "oscarowa klątwa". 57-letni aktor jest wybredny w doborze ról.