Łódź zdobyta! Hit nie zawiódł
No może poza kwestią skuteczności. Bo ta nie była rewelacyjna z naszej strony. Jednocześnie był to absolutnie mecz walki, w którym żadna ze stron nie zamierzała odpuszczać do samego końca. Finalnie to my schodziliśmy z parkietu jako wygrani, co nie byłoby możliwe, gdyby nie doskonała tego dnia dyspozycja Adama Kempa i Michała Chylińskiego. Zdobyli oni po 19 punktów, wydatnie przyczyniając się do naszego zwycięstwa 75:73.