Zidane jak Guardiola. Klątwa ćwierćfinałowych spodni
Karim Benzema to chyba jedyny piłkarz Realu, który może mieć do siebie pretensje po wygranym ćwierćfinale z Wolfsburgiem. Przy wyniku 3-0 miał bardzo dobrą okazję do zdobycia bramki, ale nie zdołał pokonać Diego Benaglio. Nie dość, że Francuz nie strzelił gola to jeszcze zdenerwował swojego trenera. Zinedine Zidane tak przeżywał pudło napastnika, że rozerwał sobie spodnie. Press Focus/x-news