Piotr Małachowski: Po alkoholu ludzie dostają plus 100 do nieśmiertelności
Piotr Małachowski z uśmiechem wspomina początki swojego życia w Warszawie. Mistrz świata w rzucie dyskiem po przyjeździe do stolicy zaczął pracować jako ochroniarz w dyskotekach. - Wiesz jak to jest na takich imprezach, kwesta wypitego alkoholu i wtedy ludzie dostają +100 do nieśmiertelności - przyznał Małachowski.