ME M, gr. A: Belgowie pozostają w grze o awans
Reprezentacja Belgii w kolejnym meczu turnieju pokonała drużynę Estonii. Belgowie prowadzili już 2:0, jednak trzeci set był koncertową grą rywali. Ostatecznie jednak podopieczni Emanuele Zaniniego wrócili do swojego stylu gry i zamknęli ten pojedynek w czterech setach pozostając w walce o awans do kolejnej fazy.
Mecz rozpoczął się od wymiany ciosów między zespołami (5:5), jednak Belgowie szybko zaczęli budować prowadzenie (8:5). Mocnym atakiem popisał się Oliver Venno (7:10), lecz kolejne błędy własne utrudniały Estończykom utrzymywanie kontaktuj punktowego z rywalami (13:7). Kilka chwil później zatrzymany został Desmet (10:14), lecz kolejny raz Belg już się nie pomylił, a o czas poprosił trener estońskiej drużyny (16:10). W końcówce piłkę w boisku rywali umieścił Ferre Reggers (22:15). Ostatecznie podopieczni Emmanuele Zaniniego utrzymali koncentracje i pewnie wygrali seta.
Z przechodzącej piłki punktował Sam Deroo (2:0), a w kolejnych fragmentach przewaga Belgów tylko rosła (10:5). Estończycy podwójnym blokiem zatrzymali atak rywali (8:12). Kilka chwil później ze środka siatki punktował Andri Aganits (10:17), jednak pojedyncze akcje nie wystarczały by zatrzymać rozpędzony rywali. Podopieczni Emmenuele Zaniniego pewnie kończyli swoje kontrataki i popełniając mniej błędów własnych również tego seta zapisali na swoim koncie.
Trzeci set rozpoczął się od dobrych ataków w wykonaniu Olivera Venno (3:1), a błędy popełniał Sam Deroo (5:2). Na słabszy moment swojej drużyny zareagował Emmanuele Zanini. Po powrocie na boisko z prawego skrzydła punktował Reggers (3:6), jednak w tej odsłonie reprezentacja Estonii wzmocniła zagrywkę, poprawiła grę w kontrataku i przejęła kontrolę nad przebiegiem seta (15:5). Taki stan rzeczy utrzymywał się w kolejnych fazach seta, tym samym Estończycy przedłużyli ten mecz.
Czwartą partię od mocnego atak rozpoczął Sam Deroo (1:0). Między zespołami nawiązała się walka cios za cios. Jedną z dłuższych akcji skończył Reggers (5:2). W kolejnych fragmentach Estończycy znów zaczęli popełniać błędy własne, a raz po raz punktował Reggers (9:4). Belgowie nie tracili koncentracji i pewnie wykorzystując swoje ataki utrzymywali wysokie prowadzenie (19:12). W końcówce podopieczni Emenuele Zaniniego przypieczętowali zwycięstwo i pozostają w grze o awans do kolejnej rundy.
Składy zespołów:
Belgia: Deroo, Thys, D’Hulst, Desmet, Reggers, D’Heer, Perin (libero) oraz Cox, Rotty,
Estonia: Tammearu, Vanker, Tammemaa, Taht, Venno, Aganits, Maar (libero) oraz Allik, Keel, Taht
Zobacz również:
Artykuł ME M, gr. A: Belgowie pozostają w grze o awans pochodzi z serwisu Strefa Siatkówki - Mocny Serwis.