Nadeszły zaskakujące wieści dla Polski. Tym razem z Pragi. Można się obawiać
Mieli Czesi wszystko w swoich rękach - okazje bramkowe, przewagę i prowadzenie po bramce niemal wyrwanej siłą z powtórek VAR. A jednak nie zdołali pokonać Albanii, która raz jeszcze pokazała pazur w eliminacjach. Paradoksalnie więc ten trudny wieczór kończy się udanie dla Polski - wynik 1:1 w Pradze między Czechami a Albanią to istotna wiadomość dla biało-czerwonych przed meczem w Tiranie.

