Wszołek: Nic nam nie da, jak będziemy płakać nad tą porażką
- To był chyba pierwszy mecz w mojej karierze, w którym przegrywałem 0-4 już do przerwy. Od początku to spotkanie się dla nas nie ułożyło - straciliśmy pierwszą bramkę już w 3. minucie, później czerwona kartka, choć nie wiem czy była ona słuszna, czy nie. Później Lechowi wychodziło już wszystko... - powiedział po porażce z Lechem Poznań prawy wahadłowy Legii Warszawa, Paweł Wszołek.