Poduszka powietrzna dla kolarza? Jeśli działa, to jestem za
Kolarstwo szosowe ma dziwną relację z ryzykiem. Z jednej strony widzę, że jest sportem obsesyjnie nowoczesnym, bo liczy waty, mierzy opór powietrza, analizuje pozycję na rowerze, waży bidony i potrafi robić wielką filozofię z kształtu skarpetki. Z drugiej – zawodnik jadący ponad 60 km/h w zwartej grupie nadal jest chroniony głównie kaskiem, cienką warstwą lycry […]

