"To tak nieprawdopodobne, że mogłoby być filmem". Wykładowca sam przyznał sobie fikcyjnego Nobla
Florent Montaclair przez lata uchodził za wybitnego filologa, dopóki nie wyszło na jaw, że jego wielkie sukcesy to misterna konstrukcja kłamstw. Prokuratura w Besancon bada sprawę "prywatnego Nobla", którego naukowiec miał sam sobie przyznać, sam zaprojektować i kupić u jubilera za 250 euro.