Ta statystyka to dla nas policzek! A wystarczyło... 45 minut
Reprezentacja Hiszpanii po bardzo jednostronnym meczu rozbiła w pył Kostarykę, pokonując ekipę Keylora Navasa aż 7:0. Jak się okazuje, już po trzech kwadransach gry "La Furia Roja" mogli cieszyć się z pobicia mundialowego rekordu wszech czasów. Ich kapitalna forma może być gigantycznym zmartwieniem dla... Niemców. Nasi zachodni sąsiedzi, którzy przegrali dziś z Japonią (1:2) przeciwko ekipie z Półwyspu Iberyjskiego zagrają "o życie". Polaków z kolei rekordowy wyczyn ekipy z południa Europy może wręcz zawstydzać.