Straciliśmy wielkiego człowieka. Za tym będę tęsknił [FELIETON]
- Myślę, że Mariusza "Mario" Taracha znał każdy, kto choć trochę był zaangażowany w Falubaz. Żal jest naprawdę wielki, mam rozdarte serce, ale zapamiętam go przede wszystkim jako uśmiechniętego i pozytywnego człowieka. Będzie mi brakowało wielu rzeczy z nim związanych, takich jak chociażby przywitania i tego jego częstego zwrotu: „Cześć Jacku, co u ciebie?” – pisze w swoim najnowszym felietonie na Interii były menedżer klubów ekstraligowych, Jacek Frątczak.