Niecodzienna historia z Krakowa. Kupiła kapustę z "niespodzianką". W środku był gekon
Krakowskiego „laguna” z drzewa zna niemal każdy. Teraz przyszedł czas na gekona z kapusty, którego zupełnie przez przypadek przyniosła do domu wraz z zakupami jedna z mieszkanek miasta. Stolica Małopolski zdaje się więc obfitować w niecodzienne sytuacje związane ze zwierzętami. Krakowskie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami przekazało najnowsze wieści. Gekon znalazł już nowy dom.