"Martwe zło: Przebudzenie". Absurdalnie krwawo, głośno i chaotycznie
Piąta odsłona jednej z najważniejszych franczyz w historii horroru doskonale łączy ze sobą kampowy świat Sama Raimiego z poważniejszym spojrzeniem na losy Księgi Umarłych, znany z remake'u sprzed dziesięciu lat. Seria "Martwe zło" zawsze przekraczała krwawe granice, ale ten film przebija wszystko, co do tej pory widzieliśmy. Fani uniwersum będą zachwyceni.