"Tori i Lokita": Jaś i Małgosia wśród dragów
Kino braci Dardenne kusi epitetami. Filmy Jean-Piere'a i Luca Dardennów, jakkolwiek różnorodne, dobrze sprawdzają się wspomagane wygodnymi łatkami. Kino uwrażliwione klasowo, filmy o prostych ludziach, upominające się o ich godność. I w zasadzie wszystko się zgadza, zawsze wszystko się zgadza. Diabeł tkwi jednak w szczegółach. Ten diabeł nazywa się świat. Świat, w jakim przyszło nam żyć. Lepszego nie będzie.