Upał nie odpuszcza Włochom. Neapol otwiera się na bezdomnych
Włosi kolejny dzień zmagają się z falą potężnych upałów, które przyniósł antycyklon Minos. W niektórych miejscach kraju może być nawet 40 stopni Celsjusza. W piątek w ośmiu miastach, w tym w Rzymie, obowiązuje czerwony alert. Wydaje się go wtedy, gdy temperatury stają się niebezpieczne nie tylko dla osób z grup ryzyka. Neapol realizuje plan ochrony bezdomnych przed pogodą.